
Policjanci z Łowicza zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 36 i 39 lat, którzy w styczniu tego roku włamali się do garażu w gminie Bielawy. Skradli m.in. skuter i kosiarkę. Za kradzież z włamaniem grozi im kara do 10 lat więzienia.
Do kradzieży z włamaniem do garażu na działce rekreacyjnej w gminie Bielawy doszło w styczniu. Nieznani sprawcy wyważyli drzwi do budynku, z którego ukradli skuter, kosiarki oraz inne elektronarzędzia. Właściciel oszacował straty na 7 tys. złotych.
Postępowanie w sprawie prowadzili łowiccy kryminalni. Dzięki analizie zabezpieczonych dowodów udało im się ustalić osoby, które mogą być związane przestępstwem. W ostatni poniedziałek (18 marca) policjanci zatrzymali w Łyszkowicach dwóch mężczyzn w wieku 36 i 39 lat, przewożących w samochodzie skradziony skuter. Jeden z nich miał przy sobie dilerkę z amfetaminą.
Dalsze działania w sprawie doprowadziły do ujęcia kolejnych dwóch osób. Mężczyźni w wieku 35 i 44 lat przechowywali część łupu, m.in. kosiarkę.
- Wszyscy zatrzymani są znanymi policjantom mieszkańcami powiatu zgierskiego. Mężczyźni w wieku 36 i 39 lat usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Młodszy z nich otrzymał ponadto zarzut posiadania narkotyków - informuje podkom. Urszula Szymczak, rzecznik prasowy KPP w Łowiczu. Za kradzież z włamaniem grozi im do 10 lat więzienia.
Natomiast 35 i 44-latek odpowiedzą za paserstwo. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Prokurator rejonowy w Łowiczu zastosował wobec trzech podejrzanych w wieku 36, 39 i 44 lat dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju.
Policjanci odzyskali większość zrabowanych przedmiotów.
Fot. KPP w Łowiczu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie