6°C bezchmurnie

Rezerwy Pelikana sprawiły niespodziankę w Kutnie

Piłka nożna, Rezerwy Pelikana sprawiły niespodziankę Kutnie - zdjęcie, fotografia

Pelikan II Łowicz pokonał KS Kutno 2:1 (2:0) w meczu 7. kolejki grupy łódzkiej IV ligi. Dla rywali byłą to pierwsza porażka w sezonie. Dzięki wygranej podopieczni Piotra Gawlika przesunęli się na ósme miejsce w tabeli.

Drugi zespół Pelikana, podobnie jak pierwszy, w ubiegłym tygodniu rozegrał dwa mecze ligowe. W niedzielę (9 września) biało-zieloni pokonali u siebie Włókniarza Zelów 1:0. Autorem jedynej bramki w spotkaniu był Tomasz Dąbrowski. Wychowanek „Ptaków” zdobył gola bezpośrednio z rzutu wolnego.

- Mecz nie był porywającym widowiskiem. Mimo że zagraliśmy najsłabsze spotkanie w tym sezonie, potrafiliśmy zdobyć komplet punktów. Ostatnie 20 minut graliśmy w osłabieniu, ale na szczęście byliśmy w stanie utrzymać korzystny wynik do końca - relacjonuje grający trener Pelikana II Piotr Gawlik.

Pelikan II Łowicz – Włókniarz Zelów 1:0 (1:0)
Tomasz Dąbrowski 42 (rzut wolny)

Pelikan: Orzeł – Gawlik, Perizhok, Górowski, Kozieł, Stolarczyk, Dąbrowski, Pytkowski (65 Kochanek), Świdrowski (60 Kruk), Fabijański (22 Balik), Haczykowski (60 Rosa).
Żółte kartki: Stolarczyk (dwie), Orzeł, Balik.
Czerwona kartka: Stolarczyk.

W następnej kolejce, rozegranej 12 września, Pelikan II sprawił nie lada niespodziankę, wygrywając na wyjeździe z liderem KS Kutno 2:1. Goście już do przerwy prowadzili 2:0 po golach Michała Świdrowskiego. Miejscowi zdobyli honorowe trafienie już w doliczonym czasie gry.

- Wiedzieliśmy, że jadąc do lidera tabeli czeka nas bardzo ciężkie spotkanie. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu bardzo dobra. Przesunęliśmy ciężar gry na połowę przeciwnika, stwarzaliśmy duże zagrożenie pod bramką gospodarzy, co się przełożyło na dwubramkowe prowadzenie do przerwy - cieszy się Piotr Gawlik.

- Po zmianie stron rywale byli groźni głównie za sprawą stałych fragmentów gry, po jednym z nich zdobyli bramkę kontaktową w doliczonym czasie, lecz mimo tego zasłużone trzy punkty pojechały do Łowicza.

KS Kutno – Pelikan II Łowicz 1:2 (0:2)
Michał Świdrowski 30 i 43 (rzut karny) – Dorian Skwara 90

Pelikan: Orzeł – Kozieł, Gawlik, Górowski, Pytkowski, Rosa (65 Balik), Perizhok, Dąbrowski (88 Rutkowski), Świdrowski (70 Matyjas), Haczykowski (75 Kochanek), Fabijański.
Żółte kartki: Gawlik, Górowski, Pytkowski, Dąbrowski.

Rezerwy Pelikana sprawiły niespodziankę w Kutnie komentarze opinie

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.