Straż na własny koszt usuwa gałęzie topoli, które zagrażały szkole w Dąbkowicach

Edukacja, Straż własny koszt usuwa gałęzie topoli które zagrażały szkole Dąbkowicach - zdjęcie, fotografia
Portal lowicz24.eu 17/10/2017 13:24
Katarzyna Gajda

Wczorajszym popołudniem (16.10) strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Łowiczu rozpoczęli przycinkę topoli, które zagrażały bezpieczeństwu dzieci ze Szkoły Podstawowej w Dąbkowicach Dolnych. Prace kontynuowane są dziś, 17 października.

Przypomnijmy, że w ubiegły poniedziałek (9 października) dyrektor szkoły Jacek Stelmaszewski poprosił strażaków o interwencję w związku z chwiejącymi się nad budynkiem placówki 20-metrowymi topolami. Niewielka gałąź spadając z okazałego drzewa uszkodziła wówczas ogrodzenie. Wobec zagrożenia oraz w trosce o bezpieczeństwo uczniów i przedszkolaków postanowiono ewakuować najmłodsze dzieci z części budynku. Jedno ze skrzydeł placówki oraz pobliski plac zabaw zostały zamknięte.

Arkadiusz Makowski mówił wówczas, że przechylone i groźnie kołyszące się nad budynkiem szkoły gałęzie są wynikiem braku jakichkolwiek prac pielęgnacyjnych na koronach drzew. Okazało się także, że działka sąsiadująca ze szkołą, na której rosną topole ma nieuregulowany stan prawny, wobec czego nie ma osoby, które wzięłaby odpowiedzialność za obecny stan rzeczy. Związane ręce miała również gmina, która nie mogła nakazać właścicielom zadbanie o drzewostan.

Odpowiedzialność za bezpieczeństwo maluchów wzięła na siebie straż pożarna, która z rozkazu st. kpt. Arkadiusza Makowskiego wczoraj, 16 października rozpoczęła przycinkę drzew od strony szkoły. Prace te z uwagi na korzystną aurę kontynuowane są dzisiaj.

Odwiedzając placówkę, dyrektor Jacek Stelmaszewski przyznał, że gałęzie miały być przycięte w ubiegłym tygodniu, jednak z uwagi na silny wiatr rozstawienie podnośnika było niemożliwe. Dodał, że zanim strażacy przystąpili do działań, energetycy odłączyli zasilanie elektryczne w szkole.

Prace powinny zakończyć się dziś, wówczas prąd znowu popłynie do szkoły. Jutro przedszkolaki powrócą do swoich sal, zaś dzieci znowu będą mogły korzystać z placu zabaw.

Powstaje tylko pytanie kto zapłaci za przycinkę koron topoli. Arkadiusz Makowski powiedział nam, że straż. - Nie mogliśmy czekać, aż któryś z właścicieli zda sobie sprawę o niebezpieczeństwie jakie powodują przerośnięte gałęzie, dlatego zdecydowaliśmy się obciąć je na własny koszt – przyznał.

Straż na własny koszt usuwa gałęzie topoli, które zagrażały szkole w Dąbkowicach komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2017-10-18 06:36:17

    Płacą za paliwo z własnej kasy i robią przycinkę poza godzinami swojej pracy?

  • gość 2017-10-18 10:12:09

    Szacun dla straży, że potrafi i chce wyjść poza schemat urzędowej niemocy proceduralnej. Wielki szacun.

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Sklep Pompy - do domu,

Szukasz pompy do domu, centralnego ogrzewania, deszczówki czy np. studni? Zapraszamy do nowo otwartego sklepu z pompami - Łowicz ul. Warszawska 48..


Operator Wózka Widłowego

Firma Procter & Gamble Centrum Dystrybucji w Sochaczewie poszukuje kandydatów na stanowisko: Operatorów Wózka Widłowego Obowiązki: • Załadunek..


Serwis, montaż pomp ciepła

Klimanovum świadczy kompleksowe usługi w zakresie: - doradztwa - projektowania - wykonawstwa pomp ciepła do centralnego ogrzewania oraz..


Serwis, montaż klimatyzacja,

Firma KLIMANOVUM świadczy usługi z zakresu : -montaż i serwis klimatyzacji, rekuperacji -montaż chłodni,mroźni,komór chłodniczych i lad -serwis..


Reklama
 Reklama