23°C rozproszone chmury

Uzależenienie od tytoniu cz. II

Porady zdrowotne, Uzależenienie tytoniu - zdjęcie, fotografia

W poprzednim artykule dowiedzieli się Państwo że palenie tytoniu zostało zakwalifikowane przez WHO jako choroba, o jej negatywnych skutkach oraz o dwóch kwestionariuszach - motywacji do rzucenia palenia oraz siły uzależnienia od nikotyny.

W tym artykule napiszę najpierw o objawach zespołu odstawiennego - po zaprzestaniu palenia. Pamiętajmy że objawy są zależne od liczby wypalanych na co dzień papierosów (są tym większe im więcej się paliło w przeszłości) ale są także indywidualnie zmienne – zdarza się że u osób palących mało zespół odstawienny daje się mocno we znaki oraz odwrotnie.

Dolegliwości jakie mogą się pojawić to :

- zwiększony apetyt a następnie wzrost masy ciała,

- problemy ze snem,

- zaburzenia koncentracji uwagi,

- obniżenie nastroju,

- zawroty głowy,

- pocenie się,

- nasilenie frustracji, dyskomfort psychiczny,

- napięcie, niepokój, brak umiejętności odprężenia się,

- natrętne myśli o paleniu,

- psychiczny, czasami nawet fizyczny ,,głód" nikotyny.

Objawy te występują w największym nasileniu w pierwszym miesiącu od zaprzestania palenia, dalej stopniowo ustępują chociaż sama chęć zapalenia papierosa pozostaje jeszcze po wielu miesiącach lub latach od zaprzestania palenia i może doprowadzić do powrotu nałogu.

Tylko 1-2 % palących jest w stanie samodzielnie rzucić nałóg, dlatego w większości przypadków zaleca się wsparcie farmakologiczne – zmniejsza ono powyższe objawy.

Według wytycznych leczenie farmakologiczne należy zastosować u wypalających 10 papierosów na dobę i więcej.

Także osoby które uzyskały co najmniej 6 pktów w kwestionariuszu uzależenienia (patrz poprzedni atrykuł – test Fagerstroma) obligatoryjnie wymagają zastosowania farmakoterapii.

Osoby z wynikiem pośrednim (3-5 pktów) zazwyczaj samodzielnie potrafią rzucić nałóg, ale wyniki badań pokazują że lepiej sobie radzą (rzucanie jest bardziej skuteczne) przy zastosowaniu leków. Palacze słabo uzależnieni ( < 3 pktów) nie wymagają farmakoterapii.

Można skorzystać z:

- nikotynowej terapii zastępczej (NTZ)

- bupropionu

- cytyzyny

- warenikliny

- wsparcia psychologicznego

Powyższe metody mają udowodnioną w badaniach skuteczność.

1. NTZ (dostępna bez recepty)

Nikotynowa terapia zastępcza ma za zadanie dostarczać nikotynę do organizmu palacza i powinno się ją rozpocząć na 2 tygodnie przed terminem rzucenia palenia. W obrocie dostępne są tabletki (najczęściej 2 i 4 mg na dawkę), gumy do rzucia, plastry zawierające różne stężenie nikotyny (między 7 a 25 mg na dobę), odpowiednie dla palących więcej niż 20 papierosów na dobę lub mniej.

NTZ należy stosować ostrożnie u osób które przebyły świeży zawał lub udar mózgu ( w ciągu ostatnich 2 tygodni), mają poważne zaburzenia rytmu serca, zaawansowaną lub niestabilną chorobę wieńcową.

Z czasem eliminuje się liczbę tabletek stosowanych na dobę lub dawkę nikotyny w plastrze tak, aby ciało powoli odzwyczajało się od nikotyny.

2. Bupropion (na receptę)

Jest to lek przeciwdepresyjny, którego mechanizm działania w leczeniu uzależenienia od tytoniu nie jest do końca poznany. Prawdopodobnie wynika od z wpływu na neuroprzekaźniki w ośrodkowym układzie nerwowym (OUN) – noradrenalinę i dopaminę.

Bupropion wchodzi w interakcje z wieloma innymi lekami i jego stosowanie przeciwwskazane jest w napadach drgawkowych, anoreksji, uzależnieniu od innych substancji psychoaktywnych (alkohol, benzodiazepiny, barbiturany), w organicznym uszkodzeniu OUN. Nie wolno także mieszać go z alkoholem oraz u pacjentów z depresją stosujących leki z grupy inhibitorów MAO (w ciągu ostatnich 2 tygodni).

Lek stosuje się na 1-2 tygodnie od zaprzestania palenia wg. ordynacji lekarza. Zaleca się przez pierwsze 3 dni 1 tabletkę dziennie (150 mg), od 4 dnia 2 x dziennie po 1 tabl. W ciągu 2 tygodni odstawia się papierosy. Jeżeli w ciągu 7 tygodni nie ma oczekiwanego efektu lek można odstawić (robi się to stopniowo).

Średni koszt miesięcznej terapii to ok 300 zł. Bupropion można łączyć z nikotynową terapią zastępczą. Czas terapii to kilkanascie tygodni.

3. Wareniklina ( na receptę)

Powyższy lek blokuje wiązanie nikotyny z receptorem nikotynowym, zmniejszając w ten sposób satysfakcję z palenia. Jednocześnie pobudzaja receptor nikotynowy i wpływają na stężenie dopaminy w OUN zmniejszając ,,głód" nikotyny oraz objawy zespołu odstawiennego. Leczenie rozpoczyna się podobnie – na 1-2 tygodnie przed datą zaprzestania palenia. Przez pierwsze 3 dni stosuje się się dawkę 0,5 mg 1 x dziennie (1/2 tabletki), w dniach 4-7 2 x dziennie po 0,5 mg ( 2 x 1/2 tabl.), od 8 dnia 2 x dziennie po 1 mg ( 2 x 1 tabl) aż do zakończenia leczenia. Długośc leczenia trwa ok. 12 tygodni.

Przeciwwskazaniem do stosowania jest schyłkowa niewydolność nerek, zaburzenia psychiczne, możliwe są interakcje z alkoholem.

Koszt miesięcznej terapii to ok. 350-400 zł (przy dawkowaniu 2 x 1 tabl.).

4.Cytyzyna (dostępna bez recepty)

Cytyzyna to alkaloid roślinny występujący w naturze w nasionach złotokapu. Swoją budową przypomina nikotynę i działa na receptory nikotynowe jednak słabiej od tej dostępnej w dymie tytoniowym. Przeciwskazania do stosowania są podobne jak w przypadku bupropionu – niedawno przebyty zawał serca, udar mózgu, klinicznie istotne zaburzenia rytmu serca.

Sposób dawkowania jest następujący : w dniach 1-3 6 x dziennie po 1 tabl, w dniach 4-12 5 x dziennie po 1 tabl., w dniach 13-16 4 x dz po 1 tabl., w dniach 17- 20 3 x 1, dni 20-25 1-2 tabl na dobę.

Koszt opakowania 100 tabletkowego to ok 45-60 zł.

Bardzo istotne jest wsparcie psychologiczne – rodziny, przyjaciół, zachęcanie do trwania w abstynencji nikotynowej, rozmowa z osobami mającymi podobne problemy, z byłymi palaczami – wymiana doświadczeń.

Na samym końcu chciałbym wspomnieć o e-papierosach które niedawno pojawiły się na polskim rynku. Obecnie urządzenia do inhalacji nikotyny w ten sposób nie podlegają rejestracji jako leki, nie ma więc nad nimi żadnej kontroli. Wg. producentów mają dostarczać nikotynę w sposób nieszkodliwy, nie posiadają bowiem w składzie tysięcy rakotwórczych substancji co w dymie tytoniowym. Dotychczas pojawiło się zbyt mało badań aby można było dokładnie ocenić skuteczność i bezpieczeństwo tej metody.

Element grzewczy podgrzewa w e-paierosach tzw. liquid, którego składem są glikol, gliceryna, nikotyna, dodatki smakowe. Z teoretycznego punktu widzenia lepiej wdychać e-papierosa niż palić klasyczne papierosy jednak z drugiej strony nieznany jest efekt długofalowy.

Ponadto w badaniach z 2012 r. na bardzo nielicznej grupie (30 badanych vs. 10 placebo), po 5 minutowej inhalacji wykazano podobny wpływ na płuca jak klasycznych papierosów w zakresie wydalania tlenku azotu oraz zwiększenia oporu powietrza w drobnych oskrzelach. Nie wiadomo jednak do jakiego stopnia wpływ ten jest trwały. Badanie to miało na celu zbadać bezpośredni wpływ liquidu na oskrzela i porównywano jego efekt do całkowitego niepalenia. Musimy też porównać to do poziomu szkodliwości palenia tradycyjnych papierosów, które jest bardzo duże.

W innym badaniu wykazano obecność szkodliwych substancji w przypadku używania słodkich liquidów (aromatów) ale tylko przy niektórych, konkretnych rodzajach i przy większej mocy grzałki. Producent wycofał je potem z rynku.

Oficjalne zalecenia w Polsce są takie iż nie można proponować e-palenia jako metody leczniczej. Jednak porównując je do szkodliwości palenia tradycyjnego zastanawiałbym się nad e-papierosami jako metody do ewentualnego rozważenia u pacjentów którym nie udało się rzucić w trakcie korzystania z metod powyżej zalecanych.

Należałoby jednak rozważyć stosowanie baz bezsmakowych, bez aromatów, zwracać uwagę na pochodzenie liquidów i ich jakość, regularnie zmieniać grzałki oraz wybrać e-palenie jako mniejsze zło a nie ,,bezpieczną" używkę.

Kolejnym problemem związanym z e-paleniem jest rosnąca moda na e-palenie, także wśród młodzieży, pomimo zakazu sprzedaży tych wyrobów osobom nieletnim.

Zespół Lekarzy POZ przy MediCenter

Fot.MyMedic.pl

Uzależenienie od tytoniu cz. II komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się