8°C bezchmurnie

Wędrówka Maryi z Nazaretu, czyli jasełka w Pijarskiej przy pełnej widowni

Ponad 80-ciu uczniów Pijarskich Szkół Królowej Pokoju wzięło udział w przedstawieniu jasełkowym pt. „Spotkanie”, które zaprezentowane zostało dziś, 7 stycznia w sali gimnastycznej placówki przy ulicy Pijarskiej w Łowiczu.

- Dzisiaj mamy niedzielę Chrztu Świętego, więc najlepiej w samym sercu spotkać się ze sobą i z Tym, którego czciliśmy na końcu tego przedstawienia, czyli z narodzonym w tym sercu Bogiem – powiedział po zakończonym spektaklu o. Marian Galas, nawiązując do jego tytułu.

„Duże jasełka” prezentowane na zakończenie okresu Bożego Narodzenia przyciągają do pijarskiej placówki dużą publiczność, która w wielkim skupieniu ogląda poczynania młodych aktorów. Nic w tym dziwnego, corocznie przedstawienie przygotowane jest z wielkim rozmachem i pieczołowicie dopracowane. Widownia obserwuje sceny przygotowywane w różnych miejscach sali gimnastycznej, w tym na tarasie, które przeplatane są wyszukaną liną melodyczną.

W tym roku scenariusz „Spotkania” nawiązywał do wędrówki Marii z Nazaretu do En Kerem, miejsca narodzin Jana Chrzciciela. Brzemienna Maria udaje się do Marii Magdaleny, po drodze zaś doświadcza wielu spotkań. Szlachetność i dobro napotkanych ludzi ujmuje Marię, dlatego prosi Boga, aby jej nienarodzone dziecię posiadało cechy ludzi, których napotykała na swej drodze. Jasełka przeplatane były autentycznymi scenami z Biblii, w których Jezus m.in. zamienił wodę w wino, uzdrawiał czy uratował przed ukamienowaniem cudzołożnicę.

W przedstawieniu wzięło udział około 80-ciu uczniów, głównie gimnazjalistów i uczniów 7 klas. W tytułowe role Maryi wcieliła się Julia Podrażka. Jezusa zagrał Szymon Adamczyk, zaś Marią Magdaleną była Amelia Kutermanowicz.

Spektakl wyreżyserowała polonistka Karolina Małecka-Wojtasiak oraz historyczka Joanna Kucharek z pomocą innych nauczycieli m.in. Bożeny Mostowskiej, Beaty Jeziorowskiej, Anny Rzepeckiej, Natalii Kędziory oraz Marzeny Myszuk. Na znakomity efekt końcowy pracowało łącznie ponad sto osób, zaś próby trwały od listopada.

Karolina Małecka-Wojtasiak w rozmowie z Ł24 przyznała, że pomysł na jasełka w takiej formie zrodził się w jej głowie trzy lata temu. Bodźcem do tego była piosenka z filmu „Dzwonnik z Notre Dame”. Na scenie wystąpili uczniowie, którzy wcześniej nie występowali w podobnych szkolnych przedsięwzięciach, dlatego stres przed premierą był coraz większy.

- Po raz pierwszy robiłam przedstawienie, do którego wcześniej nie mieliśmy próby generalnej. W piątek nic się nie kleiło, dlatego dzisiaj drżałam, czy to się uda – przyznała polonistka.

Spektakl został nagrodzony gromkimi brawami, a to największa nagroda zarówno dla młodych aktorów, jak i reżyserów.

Wędrówka Maryi z Nazaretu, czyli jasełka w Pijarskiej przy pełnej widowni komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na Lowicz24.eu