Wizyta premiera Mateusza Morawieckiego w ZPOW Agros Nova w Łowiczu (ZDJĘCIA, VIDEO)


Portal lowicz24.eu
Autor: Martyna Czekalska
10/09/2019

Gospodarka Łowicz



W Zakładzie Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego Agros Nova w Łowiczu odbyła się dziś (10 września) konferencja prasowa z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego i Krzysztofa Pawińskiego, prezesa Grupy Maspex, do której należy łowicki zakład.

Podczas konferencji prasowej w łowickim zakładzie premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że od 1 stycznia 2020 roku minimalne wynagrodzenie za pracę wyniesie 2600 złotych. Szef polskiego rządu zadeklarował też, że o ile po wyborach nie dojdzie do zmiany władzy, to od 1 stycznia 2021 roku minimalna płaca wzrośnie do 3000 zł.

- To, co chcemy zrobić w naszym modelu wsparcia rozwoju gospodarczego to przede wszystkim popchnąć Polskę w kierunku innowacyjności – mówił Mateusz Morawiecki. Szef polskiego rządu podkreślił, że do eksportowania na zagraniczne rynki polskich produktów potrzebni są dobrze opłacani i wydajni pracownicy, wspomagani przez nowoczesne technologie.

Prezes Rady Ministrów mówił do dążeniu do zmniejszenia biurokratyzacji i uproszczenia współpracy na linii urząd skarbowy, a przedsiębiorstwo.

Podczas konferencji w Łowiczu zachęcał Polaków, którzy wyjechali za granicę za chlebem, do powrotu do kraju. - Tworzymy coraz lepsze warunki do rozwoju, coraz lepsze warunki do prowadzenia własnej działalności gospodarczej – dodał Morawiecki.

Cała wypowiedź premiera podczas konferencji prasowej w Łowiczu w materiale video.

 




Wizyta premiera Mateusza Morawieckiego w ZPOW Agros Nova w Łowiczu (ZDJĘCIA, VIDEO) - komentarze opinie (19)

Gość nie dla popis
10/09/2019

Niedługo bedziesz tyłem wchodził,bo nos będzie za dlugi.powiedz o ile wzrosnie calkowite obciążenie firmy,rozpieprzy.. iscie Polskę bo na to nie pracowaliscie a teraz wyciagacie z cudzej kieszeni jak zlodziej

Afa
10/09/2019

A nos coraz dłuższy

Gość
10/09/2019

Minimalne wynagrodzenie brutto:
za PiS - 1 stycznia 2019 =2250 zł,
za PO-PSL- 1 stycznia 2015 =1750 zł

Z programu PiS
10/09/2019

"Na konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości w Lublinie prezes Jarosław Kaczyński ogłosił trzy propozycje, które oznaczają przyspieszenie realizacji polskiej wersji państwa dobrobytu, prawie natychmiast nazwane w internecie hat trickiem Kaczyńskiego.

To propozycja podniesienia płacy minimalnej w gospodarce do 3 tys zł (brutto) na koniec 2020 roku (a więc obowiązującej od 1 stycznia 2021) i 4 tys zł (brutto) na koniec 2023 roku (a więc będzie obowiązywała od 1 stycznia 2024 roku).

Jednocześnie premier Morawiecki poinformował, że proponowane do tej pory wynagrodzenie minimalne od 1 stycznia 2020 w wysokości 2450 zł (brutto) zostanie podwyższone do kwoty 2600 zł, a to płaca godzinowa wyniesie około 17 zł.

Jak podkreślił Morawiecki płaca minimalna w wysokości 4 tys zł , to w sytuacji wzięcia pod uwagę siły nabywczej złotego, odpowiada np. wynagrodzeniu w wysokości ok.1,2 tys euro w Hiszpanii (z uwzględnieniem siły nabywczej euro w tym kraju).

Prezes Kaczyński zapowiedział także wypłatę dwukrotnie dodatkowego świadczenia emerytalnego w roku 2021 i jednocześnie utrzymanie zróżnicowanej metody waloryzacji świadczeń emerytalnych w 2020 roku (niskie świadczenia kwotowo minimum o 100 zł w 2020 roku, a wyższe świadczenia wskaźnikiem inflacji).

Wreszcie trzecim elementem hat tricka Kaczyńskiego była zapowiedź wyrównania dopłat bezpośrednich dla rolników do średniej unijnej (a więc około 280 euro do hektara) w nowej perspektywie unijnej, a więc od 2021 roku.

Te zapowiedzi prezesa Kaczyńskiego dotyczące wzrostu płacy minimalnej są kontynuacją procesu podwyżki tej płacy od momentu utworzenia rządu przez Prawo i Sprawiedliwość na jesieni 2015 roku.

Przypomnijmy, że rozpoczynaliśmy od płacy w wysokości 1750 zł w 2015 roku, a wyniesie ona w roku 2020 już 2600 zł (i najprawdopodobniej 17 zł w wymiarze godzinowym) czyli będzie wyższa aż o 850 zł czyli blisko o 50 proc.

Jej podniesienie do 4 tys zł w 2023 roku czyli na koniec drugiej kadencji rządzenia oznaczałoby ,że w ciągu dwóch kadencji rządów Prawa i Sprawiedliwości płaca minimalna wzrosła aż o 2250 zł I (a więc o prawie 230 proc.).

Ponieważ wzrost wynagrodzeń oznacza wzrost kosztów dla przedsiębiorców, premier Morawiecki zapowiedział zwiększenie kwoty obrotów pozwalających na pozostawanie w opodatkowaniu podatkiem zryczałtowanym z 250 tys euro do 1 mln euro, a więc przychodów do ponad 4,2 mln rocznie, a następnie do 2 mln euro, oraz uzależnienia składek przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą od osiąganych dochodów, a nie przychodów.

Z kolei premier Morawiecki zaproponował utworzenie aż 3 nowych funduszy: funduszu modernizacji szkół (z kwotą początkową 2 mld zł), funduszu modernizacji szpitali (także z początkową kwotą 2 mld zł) i funduszu budowy ok. 100 obwodnic mniejszych miast (ze środkami budżetowymi dostosowanymi do ilości przygotowanych projektów w każdym roku budżetowym).

Wprawdzie za substancję materialną w szkolnictwie czy w ochronie zdrowia w ponad 90 proc. odpowiadają samorządy (to one są organami założycielskimi szpitali albo organami prowadzącymi szkół), ale rząd zdecydował się wesprzeć w ten sposób działania inwestycyjne i modernizacyjne tej substancji materialnej inicjowane przez samorządy.

Z kolei przynajmniej kilkadziesiąt mniejszych miast od dawna czyni starania o budowę obwodnic zarówno w ciągu dróg krajowych jak i wojewódzkich i rząd tworząc fundusz dotyczący ich budowy ,wychodzi naprzeciw także tym oczekiwaniom."

gość
10/09/2019

Kowalska to pasożyt żerujący na naiwności spracowanych ludzi,oszukuje że walczy o nich a jest taka prawda że walczy tylko o swój etat związkowy. Nic kompletnie ale to nic nie robi jeszcze za to bierze kupę forsy. Wywalić tą babę wreszcie z zakładu a od razu poprawi się atmosfera, wszyscy na tym skorzystają.

gość
10/09/2019

Dzisiaj do przodującego w produkcji owocowo - warzywnej zakładu w Łowiczu przybył premier Piotr Jaro... o sorry, Mateusz Morawiecki, aby uścisnąć dłoń... nie martw się ludu pracujący, ocet będzie zawsze w sklepach bez kartek!

Brawo PiS - Emerytury
11/09/2019

Na sobotniej konwencji PiS przedstawiło swój program na kolejne lata. Proponuje przede wszystkim wzrost pensji i emerytur. Fakt postanowił policzyć, ile mogliby zyskać seniorzy na tych zmianach.

Była premier Beata Szydło zapowiedziała, że najniższa emerytura wzrośnie do 1200 zł brutto. Dziś to 1100 zł brutto. Jeśli odliczymy podatki (te także zostaną wkrótce obniżone) i składkę zdrowotną, to będzie oznaczać, że najniższe świadczenie w 2020 r. wzrośnie z obecnych 935 zł na rękę do 1024,76 zł.

Ponieważ waloryzacja przeprowadzana jest w marcu, to oznacza, że dzięki tylko tym podwyżkom w kieszeniach seniorów będzie co najmniej o 897,60 zł miesięcznie więcej.

To nie wszystko. W przyszłym roku planowana jest także wypłata trzynastej emerytury – w wysokości najniższego świadczenia czyli 1200 zł (na rękę będzie to kwota ok. 1000 zł). Kiedy to wszystko podliczyć, okazuje się, że w 2020 r. do kieszeni najgorzej uposażonych seniorów trafi niemal 1900 zł.

Jak będzie w kolejnych latach? Tu PIS także szykuje niespodziankę – zapowiedział, że w 2021 r. „olbrzymia większość dostanie dwie trzynastki”. Pytanie, jak ta obietnica będzie wyglądać w praktyce.

Emerycie, oto ważne terminy:

1 października br.

Obniżka PIT z 18 do 17 proc. Dzięki temu najniższe świadczenie wzrośnie o ok. 8 zł na rękę (kwota brutto nie zmieni się).

1 października br.

Wchodzi w życie ustawa o świadczeniu uzupełniającym czyli nawet 500 zł dodatku dla osób niesamodzielnych. Dzięki temu osoby z najniższym świadczeniem, które spełnią kryteria, mogą dostać od października nawet po 500 zł miesięcznie więcej.

1 marca 2020 r.

Waloryzacja emerytur i rent. W projekcie budżetu zaplanowano 3,24 proc. podwyżkę. Ale PiS zapowiada, że w razie wygranej podbije tę stawkę. Najniższa emerytura miałaby wzrosnąć o ok. 89 zł na rękę.

2020 r.

Będzie jeszcze trzynastka – ok. 1000 zł na rękę. Nie wiadomo, jeszcze w jakim miesiącu zostanie wypłacona – czy wzorem tego roku w maju? Możliwe, bo właśnie w tym miesiącu odbędą się wybory prezydenckie.

2021 r.

PiS zapowiada wypłatę dwóch trzynastek - nie wiadomo jednak w jakiej kwocie i na jakich zasadach.

gość
11/09/2019

Przyjechal ogorki w sloikach sprawdzic czy sa koszerne ?

gość
11/09/2019

Przyjechal sprawdzac ogorki w sloikach czy sa koszerne, czy co ??

gość
11/09/2019

"Polacy wracajcie" - hasło wyborcze PiSowników... a powinno być: "Polacy wracajcie bo nie mamy już z czego okradać tych co zostali!"

Gość
11/09/2019

Chętnie bym wrócił jestem już 16 lat po za krajem od 11 z rodziną. Myśleliśmy wrócić szukalalem nawet pracy w PL.
W zawodzie moim jako mechanik samochodowy może bym zarobił 3000 netto.
Dziękuję, nie wracam.
Na półkach drogo!!!!

Gość
11/09/2019

A wszystko drożeje, wystarczy robić zakupy to widać. Panie Mateuszu długi nosku.

Pracujący Polak 32 lata ciągłe
11/09/2019

Minimalne wynagrodzenie brutto:
za PiS - 1 stycznia 2019 =2250 zł,hh chleb -5 zł pietruszka 18 zł paliwo 5,4 zł
za PO-PSL- 1 stycznia 2015 =1750 zł chleb 2,5zł pietruszka 1,8 zł paliwo 4,2.
Najniżej zarabiający dostali chociaż wyrównanie a ,średniaki więcej płacą i nic więcej nie zarabiają. Brawo PIS-uary. A kwota wolna bez zmian.

Gość
11/09/2019

Wreszcie po wyborach beda sliwki w dzemie !

gość
11/09/2019

mateuszek-kłamczuszek

Ania
12/09/2019

Ania
12/09/2019

gość
13/09/2019

"Minimalne wynagrodzenie brutto:
za PiS - 1 stycznia 2019 =2250 zł,
za PO-PSL- 1 stycznia 2015 =1750 zł"
Jak misiu dodasz współczynnik inflacji , jaką teraz mamy, to zobaczysz że te dwie w/w kwoty się wyrównują.... gospodarki nie oszukasz politycznymi, centralnymi decyzjami!!!

gość
16/09/2019

Ktoś temu kłamcy wierzy? Mam nadzieję, że nie. Przynajmniej przedsiębiorcy, z których kieszeni krzywousty chce płacić za swoje nieuczciwe i nieprzemyślane "propozycje" wyborcze ( prymitywna kiełbasa wyborcza). Biedna Polsko.




Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej


Ostanio w Gospodarka


TOP 5

Ogłoszenia

wróć

pełna wersja portalu