16°C mgła

Zalana piwnica, zerwany dach i powalone drzewo

Interwencje straży pożarnej, Zalana piwnica zerwany powalone drzewo - zdjęcie, fotografia

Zalana piwnica w budynku administracyjnym, zerwane poszycie dachu na remizie strażackiej oraz powalone drzewo na drogę – to wczorajsze zdarzenia, w których interweniowała straż pożarna. Niewątpliwie przyczyniła się do tego aura.

Deszczowa pogoda zapewne zepsuła plany niejednemu urlopowiczowi. Wody jest coraz więcej, na szczęście nie powoduje ona zagrożenia dla mieszkańców. Tomasz Kurczak, kierownik biura Zarządzania Kryzysowego przy Starostwie Powiatowym w Łowiczu powiedział nam, że na razie sytuacja jest stabilna.

- Do tej pory nie otrzymaliśmy żadnej informacji o podtopieniach, stan Bzury także jest niski. Susza jaka panowała przez ostatnie tygodnie spowodowała, że ziemia chłonie wodę – powiedział Kurczak.

Podobnego zdania jest Maria Solarek, inspektor ds. Zarządzania Kryzysowego w Urzędzie Miejskim. W rozmowie z nami przyznała, że najbardziej newralgicznym miejscem w mieści jest przejazd pod przejazdem kolejowym w ulicy Arkadyjskiej.

- Dziś (17 lipca) ulica jest przejezdna. Zapewne wody w Zwierzyńcu będzie przybywać, jednak na razie jej stan jest stabilny – przyznała M. Solarek.

Urzędniczka dodała, że na terenie miasta nie występują większe podtopienia. Warto jednak pamiętać, że studzienki kanalizacyjne odbierają wodę oraz nieczystości z ulicy, jak piasek czy liście i mogą się zapychać. Wówczas łatwo o zalaną piwnice, jak to było w ubiegłym tygodniu. Sytuacja w mieście i powiecie jest na bieżąco monitorowana.

Tylko wczoraj (16 lipca) strażacy trzykrotnie interweniowali w związku z silnym wiatrem i intensywnymi opadami deszczu. Na ulicy Poznańskiej w Łowiczu zalana została piwnica w budynku administracyjnym. Na miejscu interweniowała jednostka JRG Łowicz.

Przed godziną 16 strażacy Łowicza (JRG) oraz ochotnicy z Błędowa interweniowali na strażnicy w Błędowie, gdzie silny wiatr zerwał poszycie dachowa, zaś deszcz zalał jedno z pomieszczeń. Niemal w tym samym czasie druhowie z Rogóźna wyjechali do Lisiewic Dużych, gdzie na drogę spadł konar drzewa.

Zalana piwnica, zerwany dach i powalone drzewo komentarze opinie

  • gość 2018-07-17 13:16:06

    w tytule to może drzewo a nie "drzwo"

  • Gość - niezalogowany 2018-07-17 16:34:18

    Podobnego zdania jest Maria Solarek, inspektor ds. Zarządzania Kryzysowego w Urzędzie Miejskim. W rozmowie z nami przyznała, że najbardziej newralgicznym miejscem w mieści jest przejazd pod przejazdem kolejowym w ulicy Arkadyjskiej. - Dziś (17 lipca) ulica jest przejezdna. Zapewne wody w Zwierzyńcu będzie przybywać, jednak na razie jej stan jest stabilny – przyznała M. Solarek. Chyba ma pani kiepskie informacje bo wczoraj i dzis od rana na Arkadyjskiej stala woda przez pozostawione worki z piachem a nikomu z miasta nie chcialo sie ruszyc tylka .... O BRAWO ...

  • Janusz - niezalogowany 2018-07-18 13:20:13

    Popieram gościa. Lenistwo i brak odpowiedzialności. Jak nie chce się jechać to telefonicznie sprawdziła by od mieszkańców Arkadyjskiej lub Żwirki i Wigury. Rodowici angielscy książęta i księżniczki jak idą do pracy to koronę zostawiają w pałacu, Księżniczki księstwa łowickiego jak przychodzą do pracy, zakładają korony i wyznaczają swoje prawa i zasady wg tego jak się wyśpią. A nie zawsze śpią z właściwą osobą.

Dodajesz jako: Zaloguj się