Zabójstwo na targowisku w Łowiczu. Ruszył proces 68-letniego Józefa K. (ZDJĘCIA)

Z sali rozpraw, Zabójstwo targowisku Łowiczu Ruszył proces letniego Józefa (ZDJĘCIA) - zdjęcie, fotografia
Portal lowicz24.eu 19/03/2019 13:51
Martyna Czekalska

W Sądzie Okręgowym w Łodzi rozpoczął się dziś (19 marca) proces 68-letniego Józefa K. z Łowicza oskarżonego o zabójstwo swojego znajomego 50-letniego Roberta Dz. Do tragedii doszło 1 maja 2018 roku na miejskim targowisku w Łowiczu. Oskarżonemu grozi nawet dożywocie.

O sprawie informowaliśmy tutaj: https://lowicz24.eu/artykul/atak-nozownika-w-lowiczu/439401

Przypomnijmy, że do morderstwa doszło na terenie miejskiego targowiska w Łowiczu, w rejonie tzw. „kwadratów” nieopodal budki z lodami. W procesie, który ruszył we wtorek w Sądzie Okręgowym w Łodzi, na ławie oskarżonych zasiadł 68-letni łowiczanin Józef K.

Prokurator Jan Snopkiewicz z Prokuratury Rejonowej w Łowiczu zarzucił oskarżonemu, że działając w bezpośrednim zamiarze pozbawienia życia Roberta Dz., zadał mężczyźnie 11 ciosów nożem w okolice głowy, szyi, klatki piersiowej oraz rąk. Jedno z dźgnięć w szyję doprowadziło do uszkodzenia tętnicy i masywnego krwotoku. Mimo reanimacji 50-latka nie udało się uratować.

Podczas rozprawy Józef K. nie przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia. Zeznawali również świadkowie, którzy widzieli całe zajście. O tym, co mówili na sali rozpraw, wkrótce napiszemy więcej.

Oskarżonemu grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

 

Na początku wtorkowej rozprawy obrońca oskarżonego wnosił o wyłączenie jej jawności. Mecenas Krzysztof Antosik wskazywał, że podczas procesu rozpatrywana będzie m.in. kwestia poczytalności jego klienta, a te informacje jako wrażliwe mogłyby naruszyć interes Józefa K. oraz jego żony, obecnej na sali rozpraw. Sąd odrzucił ten wniosek.

Józef K. nie przyznał się do zarzutów. - Nie miałem zamiaru zabić Roberta - zarzekał się oskarżony. Ze łzami w oczach przepraszał rodzinę zmarłego. Obaj panowie kolegowali się od dłuższego czasu. Feralnego dnia spożywali alkohol. Doszło między nimi do sprzeczki, a następnie do szamotaniny. Finał kłótni okazał się tragiczny.

68-latek przed sądem złożył obszerne wyjaśnienia, które częściowo różniły się od tego, co mówił śledczym na etapie postępowania przygotowawczego. Najbardziej istotna różnica dotyczy powodu, dla którego Józef K. wziął ze swojego domu nóż kuchenny.

Jak wynika z relacji oskarżonego, w pierwszy dzień zeszłorocznej majówki mężczyzna wyszedł na spacer już przed południem. Na miejskim targowisku, w rejonie tzw. kwadratów, czyli ławeczek otaczających klomby od strony ul. Starzyńskiego, spotkał znajomego „Wieśka”. Wypili razem pół litra wódki.

Około godziny 14 dołączył do nich Robert Dz. Nowy kompan od kieliszka nie miał pieniędzy, ale dwójka pozostałych złożyła się na kolejną flaszkę. Na zakupy wysłali 50-latka. Ten wrócił z wódką, a towarzyszył mu jego sąsiad Krzysztof L. Później była jeszcze jedna zrzutka na półlitrową butelkę czystej. Po jej wypiciu między oskarżonym a jego młodszym kolegą doszło do sprzeczki.

- Zaczął mi ubliżać, bo ja zacząłem żartować. Nie dał sobie słowa powiedzieć - mówił K. przed sądem. Co więcej, „Albin”, bo tak znajomi zwracali się do Roberta Dz., miał obrażać również żonę oskarżonego, a w przeszłości wielokrotnie mu grozić, m.in. tym, że zetnie mu głowę. - Dokuczał mi już wcześniej, bo nigdy nie miał pieniędzy - stwierdził 68-latek. On z kolei kupił nie tak dawno z małżonką nowe mieszkanie.

Dalej oskarżony wyjaśniał, że około godziny 17-18 poszedł do domu na obiad. Posiłku nie zjadł. Przypomniało mu się za to, że miał uciąć bzu. - Zawsze co roku ucinałem dla żony bez na urodziny - tłumaczył. Dlatego też z szuflady w kuchni wyciągnął nóż i skierował się w stronę al. Sienkiewicza i ul. Nowej. Po drodze, w tym samym miejscu co wcześniej, spotkał „Albina” i „Wieśka”. - Co się tu jeszcze wałęsasz, dziadku? - miał rzucić do niego Robert Dz. 50-latek znów wyzywał oskarżonego i kierował wulgaryzmy pod adresem jego żony Wandy.

Ten chociaż bał się młodszego kolegi, to jednak podszedł do niego. - Wyjąłem nóż z kieszeni - opowiadał Józef K. - On chciał mi go odebrać i powiedział do mnie, że „teraz to ty od tego noża możesz zginąć” - stwierdził łowiczanin zasiadający na ławie oskarżonych. Był w strasznym szoku i nie pamięta, co działo się dalej. - Uderzyłem go, ale nie pamiętam. Byłem wzburzony - wyznał. Później przyjechała policja.

Józef K. nie przyznał się do winy także w toku śledztwa. Wtedy jednak nie mówił nic o tym, że wziął z mieszkania kuchenny nóż, bo planował uciąć kwiaty dla ukochanej małżonki. Na etapie postępowania przygotowawczego zeznał natomiast, że chciał nim postraszyć swojego kolegę. Fakt, że wcześniej nie wspominał śledczym o zamiarze ścięcia bzu argumentował tym, że podczas przesłuchania był w szoku.

68-latek przekonywał, że gdyby chciał pozbawić życia „Albina”, to zaszedłby go od tyłu. Dodał też, że trzeci z uczestników majówkowej libacji na łowickim targowisku ze spokojem obserwował całe zajście między kolegami.

W charakterze świadka sąd przesłuchał ponadto pięć osób: żonę oskarżonego, parę małżonków oraz mężczyznę, którzy byli w pobliżu w momencie zadawania ciosów przez Józefa K. oraz sąsiada zabitego Roberta Dz., który przed morderstwem spożywał alkohol z trójką znajomych.

O ich zeznaniach napiszemy w kolejnym artykule.

Rozprawa będzie kontynuowana 20 marca.

Reklama

Zabójstwo na targowisku w Łowiczu. Ruszył proces 68-letniego Józefa K. (ZDJĘCIA) komentarze opinie

  • Gość boniek smierdziel - niezalogowany 2019-03-19 17:50:34

    Twardziel!!Plakal na sali sadowej a jak zabijal Albina to nie myslal!Jak sie ma szajba po gorzale to sie nie pije!

  • Boniek ale nie ten śmierdziel - niezalogowany 2019-03-20 00:03:17

    Wątpie w to że Boniek operuje w sieci i się tu wypowiada.Ktoś bezczelnie się pod niego podszywa a na to jest paragraf.Przestań człowieku to robić bo prawdziwy Boniek śmierdziel cię znajdzie i wtedy zaśmierćdzisz!!!

  • Jack Black - niezalogowany 2019-03-20 07:15:09

    Z takim mecenasem to maks. 2 lata w zawiasach dostanie

  • Lud - niezalogowany 2019-03-20 08:22:25

    Żądamy surowego wyroku dożywocie lub kara śmierci .

  • Gość - niezalogowany 2019-03-20 11:38:55

    Woda. Legalna amfetamina w płynie zwykle scierwo, ludzie uzależniają się bardzo szybko idą za tym wielkie nieszczęścia ludzkie. Sami na pewno nie jedna tragedię widzieliście na własne oczy.
    Sądzić Palić Legalizować!!!

  • Gość boniek smierdziel - niezalogowany 2019-03-20 12:38:38

    A skad wiesz ze ja podszywam sie pod tego lumpa z zabiej?Bonkow w lowiczu jes bez liku ale lumpow 4ech!

  • Boniek ale nie ten śmierdziel - niezalogowany 2019-03-20 14:43:58

    Boniek w Łowiczu jest tylko 1 a ja tak się składa że używam tego słowa bo to moje nazwisko co zaznaczam w nicku że nie jestem tym śmierdzielem classic Bonifacym.Wszyscy inni podający się za bońków to kłamcy tak i zresztą ty tutaj.Ksywe masz na pewno inną albo żadnej.

  • Janusz Niemczyk 2019-03-21 09:34:59

    Jeżeli takich typów nie wyeliminuje się ze społeczności to nie mamy prawa poruszać się po mieście? Już dawno Magdalena Bursa powinna się tym zająć! Ale Ona eliminuje z życia inwalidów i niepełnosprawnych, wyrzucając ich na bruk. Robi to w "majestacie prawa i jej prokuratorskiej mentalności". A Antosik jest dobrym adwokatem.

  • Giguś - niezalogowany 2019-03-22 16:16:24

    Teraz to już jest za późno na płacz i szlochanie.wystarczy że dostanie 20 lat.to tak jakłby dostał dożywotke.

  • gość 2019-03-23 14:29:28

    Polecam adwokata K. Antosika bardzo dobry prawnik najlepszy w rejonie !!!

  • gość 2019-03-23 14:45:22

    https://www.youtube.com/watch?v=eLPIYQJtkLU

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Moments for You - Fotografia

MomentsforYou - Pasja tworzenia wspomnień Fotografia reportażowa (Uroczystości rodzinne i biznesowe) Fotografia rodzinna (sesje fotograficzne z..


Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez lowicz24.eu, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Agencja Reklamowa ZU-AN z siedzibą w Łowicz 99-400 , Stanisławskiego 23

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"